CO DWIE GŁOWY, TO NIE JEDNA

„Co dwie głowy, to nie jedna” ­­- próbny sprawdzian kompetencji dla uczniów klas trzecich, pisany w obecności rodziców. Każdy uczeń siedzi w ławce z rodzicem/opiekunem, który oczywiście nie rozwiązuje zadań, a jedynie przygląda się, wspiera i motywuje swoje dziecko.

Istota działania polegała na tym, aby wzmóc zainteresowanie rodziców tym, czego uczą się ich dzieci, jak sobie radzą, jakie napotykają trudności. Zależało nam na zwrócenie uwagi rodziców na stres, jaki napotykają ich dzieci i jak to wpływa na wyniki nauczania oraz w jaki sposób można pomóc dziecku go pokonać. Chcieliśmy także, aby dzieci miały większą motywację do działania dzięki temu, że rodzic, który dziecku towarzyszy oczekuje jego sukcesu, ale też wspiera i daje poczucie bezpieczeństwa. Dotąd rodzice często nie interesowali się sprawdzianami, tłumacząc się brakiem czasu. Przymus wewnętrzny, aby ich dziecko nie czuło się gorsze od innych, nakazał jednak wielu z nich znaleźć czas i wziąć udział w teście. Byli też rodzice, którzy sami zgłaszali chęć udziału w takim przedsięwzięciu, aby przekonać się, jak wygląda taki sprawdzian dla klasy III. Uczniom bardzo spodobał się ten pomysł. Już na etapie organizacji wielu rodziców zgłosiło chęć pomocy, a na tym właśnie bardzo nam zależało.

DO KOGO DOBRA PRAKTYKA JEST SKIEROWANA? KTO MOŻE REALIZOWAĆ DOBRĄ PRAKTYKĘ?

Dobra praktyka jest skierowana do każdej szkoły podstawowej, jej wielkość nie ma znaczenia. Takie zadanie można zrealizować w każdej klasie (od I-VI).

CO OSIĄGNĘLIŚMY DZIĘKI ZASTOSOWANIU DOBREJ PRAKTYKI? CO UDAŁO SIĘ POPRAWIĆ, JAKIE PROBLEMY ROZWIĄZAĆ? NASZ NAJWIĘKSZY SUKCES.

Dzięki temu działaniu udało nam się odnieść wiele korzyści dla całej szkolnej społeczności:

  • Dla uczniów: wzrosła ich motywacja do uczenia się, poczucie bezpieczeństwa i przeko-nanie, że są bardzo ważni dla rodziców. Mniej też stresowali się w czasie pisania, czuli się pewniej, co w rezultacie przełożyło się na lepsze wyniki sprawdzianu.
  • Cytaty z wypowiedzi uczniów po sprawdzianie: „mama pomagała mi się skupić”, „nie stresowałam się podczas pisania, czułam się pewniej”, „mama mnie wspierała, gdy myślałem, że nie dam rady”, „tato mnie dopingował; mniej się stresowałem, było mi raźniej, lepiej myślałem”, „mama była przy mnie i mogłam się do niej przytulić”, „to był bardzo dobry pomysł”, „rodzice patrzyli, jak ich dziecko pracuje i jak sobie radzi”, „bardzo chciałem, żeby ktoś przy mnie był, ale nikogo nie było”.
  • Dla rodziców: mogli zapoznać się z wymaganiami i formą sprawdzianu w praktyce, obserwować własne dziecko – jak w sytuacji stresowej radzi sobie z rozwiązywaniem zadań, w jakim tempie pracuje, co sprawia mu największą trudność, czy potrafi się skupić, co mu pomaga, a co przeszkadza w koncentracji, jak gospodaruje czasem.
  • Rodzice wypowiadali się po sprawdzianie: „ miałam możliwość zobaczenia jak wygląda taki sprawdzian w szkole”, „obserwowałam, jak radzi sobie moje dziecko i zobaczyłam, jaki jest stopień trudności zadań”, „widzę poziom stresu mojego dziecka, mogę go w razie potrzeby uspokoić, obserwuję, jak myśli i radzi sobie z zadaniami”, „zobaczyłem, jak mój syn zachowuje się podczas sprawdzianu, był rozproszony, nie mógł się skupić”, „miałem możliwość zweryfikowania wiedzy mojego dziecka w zderzeniu ze stresem spowodowanym sprawdzianem”, „bardzo pozytywna akcja”.
  • Dla nauczycieli: do udziału w tym przedsięwzięciu udało nam się zmobilizować zdecydowaną większość rodziców. Początkowo część z nich podchodziła sceptycznie, ale później byli bardzo zadowoleni; rodzice zaangażowali się w organizację tego działania, nawiązali lepszą współpracę, znaleźli czas dla dziecka. Na spotkanie po sprawdzianie przygotowali poczęstunek dla dzieci, a później uczestniczyli w ewaluacji.
  • Naszym największym sukcesem jest lepsza współpraca RUN (rodzice, uczniowie, nauczyciele), która bardziej się zacieśniła. Wzrosło zaangażowanie rodziców, co przełożyło się na organizację kolejnych działań: wycieczki, ogniska i wspólna noc w szkole. Nauczyciele uczący te klasy na II etapie zgodnie twierdzą, że rodzice są wyjątkowo zaangażowani. Wspólnie organizują wiele przedsięwzięć, mają bardzo dobry kontakt z nauczycielami, chętnie udzielają się w życiu szkoły. Działanie to świetnie wpisało się w misję naszej szkoły.

SPOSÓB WDROŻENIA PRAKTYKI. KROK PO KROKU JAK DOBRA PRAKTYKA BYŁA REALIZOWANA.

Nauczyciele rozmawiali z rodzicami i dziećmi na temat organizacji i zakresu wymagań sprawdzianu kończącego I etap nauczania, tzw. OBUT. W trakcie tych rozmów pojawiło się szereg oczekiwań. Uczniowie chcieli zainteresować rodziców tym, co robią w szkole, żeby poświęcili im trochę czasu i sami przekonali się, że sprawdziany nie są wcale takie łatwe ( z wypowiedzi dzieci). Rodzice mieli potrzebę zobaczenia, jak wygląda taki sprawdzian (zadania, przebieg) i jak ich dziecko radzi sobie na tle klasy. Nauczyciele chcieli spełnić oczekiwania dzieci i rodziców, więc zaproponowali próbny wspólny sprawdzian uczniów i rodziców. Rola rodziców polegała jedynie na towarzyszeniu dziecku, siedzeniu przy nim w ławce, motywowaniu i wspieraniu. Następnie wychowawcy przygotowali pisemną informację dla wszystkich rodziców z prośbą o akceptację tego działania. Dzieciom pomysł bardzo się podobał, a i rodzice, chociaż mieli wątpliwości, zaakceptowali go i zgłosili chęć pomocy w organizacji. Wspólnie z uczniami i rodzicami ustaliliśmy harmonogram i zakres działań. Zadania przygotowali nauczyciele, rodzice ustawili ławki i krzesła oraz zadbali o poczęstunek. Dzieci przygotowały przybory i brudnopisy. 9 maja 2014 r. o godz. 8.30 wszyscy spotkaliśmy się przed salami, dzieci wraz ze swoimi rodzicami zajęli wspólne ławki i o godz. 9 rozpoczęliśmy pracę. Nauczyciele objaśnili budowę testu, przebieg i rolę rodziców (wspierają dziecko, zachęcają do podejmowania wysiłku i obserwują, ale nie rozwiązują testu za dziecko). Sprawdzian przebiegł zgodnie z założeniami. Panowała atmosfera skupienia i ciszy. Po zakończeniu wszyscy zjedli wspólny posiłek, podczas którego wymieniali się swoimi spostrzeżeniami. Następnie przygotowano na karteczkach jedno pytanie ewaluacyjne dla każdej osoby z grupy RUN. Dla dzieci: Czy byłeś/aś zadowolony/a z obecności rodzica na sprawdzianie próbnym klas III?  Tak/nie,  Dlaczego? Dla rodziców: Czy byli Państwo zadowoleni z obecności na próbnym sprawdzianie swojego dziecka?  Tak/ nie, Dlaczego? Dla nauczycieli: Czy jest Pan/Pani zadowolona z podjęcia takiego przedsięwzięcia? Co ono dało RUN i szkole? Czy będzie kontynuowane? Zebrano informacje zwrotne i opracowano wyniki, które zostały przekazane uczniom i rodzicom(podczas spotkania). Wyniki ewaluacji przedstawiono wszystkim nauczycielom. Działanie to spełniło nasze oczekiwania, spotkało się z dużym zainteresowaniem.

CO JEST POTRZEBNE DO REALIZACJI DOBREJ PRAKTYKI (PIENIĄDZE, CZAS, JAKIE OSOBY, CO JESZCZE)?

Do realizacji tego działania potrzebne są przede wszystkim dobre chęci, przekonanie nauczyciela o wartości tego działania i umiejętność przekonania do niego rodziców. Dzieci są zawsze chętne do wspólnego działania z rodzicami. Jest ono bardzo łatwe do przepro-wadzenia, gdyż nie wymaga wielkich nakładów finansowych. Na poczęstunek zebrano składkę w wysokości 5 zł od dziecka z rodzicem. Kilka mam przyniosło ciasto. Przygotowanie przedsięwzięcia nie wymaga wiele czasu, ale przynajmniej trzykrotnie rodzice muszą przyjść do szkoły (w krótkim czasie). Sam udział w sprawdzianie wymaga od nich konieczności wzięcia urlopu w pracy.

CO JESZCZE MOŻNA BYŁOBY ZROBIĆ DODATKOWO, Z PUNKTU WIDZENIA NASZYCH DZISIEJSZYCH DOŚWIADCZEŃ? CZY KOGOŚ JESZCZE WŁĄCZYĆ DO REALIZACJI?

Zabrakło nam wnikliwej analizy wyników sprawdzianu (dzieci i rodzice skupiali się na wyniku liczbowym). Uważamy, iż każdy sprawdzian można dokładnie omówić z dzieckiem i jego rodzicem i zapytać uczniów, co sprawiało im najwięcej problemów. Wyznaczyłoby to kierunki pracy na przyszłość. W realizacji naszego przedsięwzięcia angażowały się głównie mamy, można spróbować zachęcić większą liczbę ojców.

CO SIĘ NIE UDAŁO, Z JAKIEGO POWODU, CO NALEŻAŁO ZROBIĆ INACZEJ?

Nie udało się zaangażować wszystkich rodziców. Na 38 osób nie dotarły cztery, tłumaczyły swoją absencję koniecznością opieki nad młodszym dzieckiem lub wyjazdem.  Trzeba uczulić rodziców, jak ważna dla dziecka jest ich obecność i spróbować ustalić termin odpowiadający wszystkim.